|
Edyta Bartosiewicz - Walczyk lyrics
Spotkali sie gdzieś o świcie I spełniło sie ich przeznaczenie W białej jak śnieg pościeli To wcale nie było niewinne... Miłość i seks Zaborczy aż strach Zazdrościł im Bóg Też by tak chciał Widziałam ich ciała szalone Toneły w nieba błekicie Splątani w kosmicznej przestrzeni Samotni, lecz bardzo szcześliwi Miłość i seks Zaborczy aż strach Zazdrościł im Bóg Też by tak chciał |
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Last added lyrics |
|---|
|
Fornika by Die Fantastischen Vier |
El Mariel by Pitbull |
Version by Mark Ronson |
The Massacre by 50 Cent |
Zeitgeist by The Smashing Pumpkins |