|
Anna Maria Jopek - Samba Przed Rozstaniem lyrics
Nie, nie możesz teraz odejść. Bierzesz mi ostatnią wode, Żar pustyni pali mnie. Bezlitosna, głowa pustka. Mam spekane, suche usta. Pocałunek mój to krew. Nie, nie możesz teraz odejść. Kiedy cała jestem głodem Twoich oczu, dłoni twych. Mów powiedz, że zostaniesz jeszcze Nim odbierzesz mi powietrze. Zanim wejde w wielkie nic. Nie, nie możesz teraz odejść. Jestem rozpalonym lodem. Zrobie wszystko tylko bąd. Bąd, zostań jeszcze chwile, moment. Płone, płone, płone, płone Zimnym ogniem, czarnych słońc. Nie, nie możesz teraz odejść. Patrz listki takie młode. Nim jesieni rdza i śmierć, Bąd prosze cie na rozstań moście. Nie zabijaj tej miłości. Daj spokojnie umrzeć jej. |
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Last added lyrics |
|---|
|
Rather Ripped by Sonic Youth |
Big Dog Daddy by Toby Keith |
Loyal to the Game by 2Pac |
Take Me with You by Honey Cone |
Love Lives Forever by Minnie Riperton |